Ciiiii, lepiej idźmy na lunch?

Szermierz natchniony ma jeden cel – zabić jak najszybciej.

Zakonny mistrz jest również szkolony w tym, jak w walce zabić najszybciej swojego wroga.

Uczeń w gimnazjonie ma zajęcia z szermierki, umie walczyć w rytm krokomierza.

Mimo iż są to schematy opisane w książkach Andrzeja Ziemiańskiego, to mają realne odniesienie do Biznesu.

Bo w nim albo jak Szermierz lub Mistrz Zakonny minimalizujesz wysiłek na rzecz efektu, albo pajacujesz i prędzej czy później zginiesz pod naporem zadań, wyzwań, trudności.

Do swojej rutyny dochodziłem 10 lat, zaczynając od poziomu szczeniaka, robiącego co chce, kiedy chce, do momentu, w którym jestem coraz bardziej zadowolony z każdego dnia. Nie macham szablą na próżno, nie marnuję ruchów, bo wiem, że wszystko kosztuje.

Daniel, ja codziennie od ponad 5 lat wstaję o 5.30. Przegląd prasy biznesowej. 6.30 jestem w pracy i 12h pracuje bez przerwy. Mam swój rytm, wiem jak łączyć zadania, zmieniać, abym nie musiał robić przerw jak inni ludzie. Jadąc do pracy o 6.20, oszczędzam 10 min, w drodze powrotnej mam 15 min. Tylko na tym jednym elemencie mam 25 min dziennie x 5 dni x 25 dni pracujących x 12 miesięcy = 37 500 minut rocznie = 625 godzin.

A to tylko jedna strategia, bo daily ma być krótkie i efektywne.

Zadaj sobie pytanie, gdzie machasz szabelką, popisujesz się, nie liczysz minut, dni, godzin, a później gonisz za kasą, straconym czasem, zaniedbujesz rodzinę, hobby, zdrowie.
Nie będzie łatwo, ale będzie warto!


Nie ma poleceń ten, co o nie nie prosi. Dlatego jeśli to Daily ma dla Ciebie sens – daj gwiazdkę, udostępnij na FB lub wyślij link znajomemu poprzez SMS-a. Może on również z niego skorzysta. Dzięki, niech twoi klienci również polecają Twoje usługi