Parobek czy Pan?

 Często chcemy być PANEM sytuacji. Rano ogarniamy pocztę. W międzyczasie dzwoni klient i wpadają kolejne zadania. Niestety, zamiast być Panem, jesteśmy parobkiem, wyrobnikiem bez szerszej perspektywy.

Pamiętam, jak na mentoringu usłyszałem; 

Jak nie potrafisz codziennie podzielić czasu między bieżączkę a strategiczne zadania, podziel dni – będzie łatwiej.

Łatwo nie było, ale tydzień po tygodniu szło coraz lepiej.

Kapitan stał za sterem i wyznaczał strategiczny kurs. Czasami schodził na dół, sprawdził zaopatrzenie, porozmawiał z załogą, sprzątnął pokład, ale nie za długo, bo statek wpadnie na skały.

Z kolei, jeśli zbyt długo stoimy za sterem, a załoga zostaje sama sobie, jest duża szansa na bunt i wrogie przejęcie statku.

Kluczem są proporcje między byciem Panem i Parobkiem, Kapitanem i Majtkiem.

W żadnej z ról nie ma nic złego. Są tylko konsekwencje.


Nie ma poleceń ten, co o nie nie prosi. Dlatego jeśli to Daily ma dla Ciebie sens – daj gwiazdkę, udostępnij na FB lub wyślij link znajomemu poprzez SMS-a. Może on również z niego skorzysta. Dzięki, niech twoi klienci również polecają Twoje usługi