Maruderzy vs Elastycznicy – których masz?

 

5 lat w dużym biznesie, który wygenerował ponad 20 mln przychodu, setki handlowców, dziesiątki pracowników back office nauczyły mnie, że albo ludzie marudzą, albo należą do elastyczników. 

Nie ma takiego biznesu, który by się nie zmieniał. Codziennie powstają nowe rozwiązania i narzędzia. Za każdym razem klienci są inni. Zmieniają się podatki, przepisy, zasady.

Jako właściciel, przedsiębiorca elastyczność masz w 1 palcu, a jeśli nie, to się męczysz, więc zakładam, że masz. 

Kiedy przychodzi zmiana lub widzisz nową szansę biznesową, szybko zmieniasz kierunek statku, parametry, prędkość i ustawiasz żagle pod nowy wiatr. 

Usłyszałem kiedyś taki cytat: 

Jeśli wszystko masz pod kontrolą, to znaczy, że zaraz stracisz wszystko

Obecny prezes Walmartu Doug McMillon, mówi, że biznes z 2017 roku jest zupełnie inny niż z tego roku, inny jest klient, wszystko się zmienia. 

Podczas wywiadu powiedział: 

Życzę sobie, aby ludzie dalej myśleli, że znają Walmart, a my dalej pozostaniemy innowacyjni i nieodkryci od środka

Teraz puenta – czy uczysz swój zespół tego, że zmiany i elastyczność to podstawa?

Czy masz taki zespół? Czy bardziej jest to dzień od marudzenia do marudzenia?

To nie działa, tamto nie działa. Przecież ja nie mam tego w obowiązkach, ja się na tym nie znam, ale przecież…

Maruderzy utrudniają, sabotują i podświadomie kradną energię Tobie, firmie i kolegom zza biurka. 

Kluczowa umiejętność, to szybkie ich wychwytywanie, analiza, czy jest szansa na zmianę, jeśli nie, to żelazną maksymą biznesu jest „zatrudniaj wolno, zwalniaj szybko”.


 

Nie ma poleceń ten co o nie nie prosi, dlatego jeśli to Daily ma dla Ciebie sens – daj gwiazdkę, udostępnij na FB lub wyślij link znajomemu poprzez SMS-a. Może on również z niego skorzysta. Dzięki! Niech twoi klienci również polecają Twoje usługi.